Roztocze – tajemniczość terenu i jego bliskość z naturą

Południowo-wschodni kraniec Polski, położony pomiędzy Lublinem a Rzeszowem, zajmuje pasmo niewielkich wzgórz zwane Roztoczem. Łukowo wygięte pasma lesistych wzniesień na tym terenie, osiągające szerokość około 20 kilometrów stanowi tzw. europejski dział wodny, który rozdziela wody zlewiska Morza Czarnego i Morza Bałtyckiego. "Rozdziela" w gwarze znaczy „roztacza”, stąd też wzięła się nazwa tej pięknej krainy.

Roztocze to 100-kilometrowy obszar, obejmujący część Roztocza Zachodniego, Środkowego i Południowego. To ostatnie w dużej części obejmuje tereny za naszą wschodnią granicą. Lasy i wzgórza, które tu przeważają to znakomite miejsce na odpoczynek. Można się tu wybrać na wakacje lub urlop i skorzystać z uroków natury oraz świeżego powietrza, którego brakuje w dużych aglomeracjach. W wyborze miejsc posłużyć nam może baza noclegowa Roztocza (dostępna tu www.meteor-turystyka.pl/noclegi,roztocze,58.html). Na pewno każdemu uda się znaleźć odpowiednie miejsce zakwaterowania, aby spokojnie zwiedzić tajemnicze tereny tej części Lubelszczyzny.

Turystyka piesza, rowerowa i jazda konna – na te typy aktywności, Roztocze znakomicie się nadaje, dlatego często ze względu na jego walory, pobyt tu cenią sobie rodziny z dziećmi. Na uwagę zasługuje przede wszystkim teren Roztoczańskiego Parku Narodowego, obejmujący obszary na południowy wschód od Zamościa. Na terenie kompleksu, zajmującego powierzchnię 8,5 ha, chronione są wyjątkowe skarby przyrody, ale są one także udostępniane dla edukacji i turystyki, poprzez wyznaczone szlaki i ścieżki dydaktyczne.

Krasnobród, Tomaszów Lubelski, Szczebrzeszyn, Zwierzyniec, Józefów, Horyniec-Zdrój – to tylko wybrane znane i większe miejscowości, których nazwy kojarzone są z Roztoczem. Położone są wśród zielonych wzgórz roztoczańskich, których leśne tereny uchodzą za najcenniejsze w Europie.

Hel – dla każdego coś miłego

Wybór odpowiedniego miejsca na urlop spędza czasami sen z powiek. To nie jest łatwa decyzja. Trzeba wziąć pod uwagę ilość członków rodziny, długość podróży, ilość zabytków i możliwości spędzania wolnego czasu. Ważna jest również moda, która obecnie skupia się tylko i wyłącznie na podróżach zagranicznych. Na szczęście jednak nie wszyscy podążają za trendami. Dla tych, którzy bardziej od prestiżu wolą malownicze okolice i spokojny wypoczynek polecamy Polskę i Mierzeję Helską. Jesteśmy pewni, że większość z was będzie zachwycona widokiem na Morze Bałtyckie z helskiego cypla. Trzeba jednak podkreślić, że nocleg na Helu może być nieco uciążliwy ze względu na dużą ilość turystów, która tutaj przybywa. Jeśli szukacie enklawy dla siebie, sielankowego arkadyjskiego miejsca wybierzcie raczej Kuźnice lub Chałupy. Tam z pewnością zaznacie więcej spokoju.

Czy Półwysep Helski jest równie popularny latem i zimą? To niesamowite, ale tak. Dzieje się tak dlatego, że zimą stężenie jodu w powietrzu jest bardzo wysokie, co pozytywnie wpływa na górne drogi oddechowe, o które w sposób szczególny powinny dbać osoby starsze oraz dzieci. Dzieci po kilku wizytkach na Helu w okresie zimowym przestaną tak często chorować. Co koniecznie należy zobaczyć na Helu? Z pewnością ulicę Wiejską, która wyróżnia się charakterystycznymi zabudowaniami w stylu kaszubskim. Wzdłuż tej ulicy znajduje się mnóstwo smakowitych knajpek z rybkami, które zachwycą najbardziej wybredne podniebienia. W tym miejscu także znajdziecie noclegi we wszystkich standardach. Infrastruktura noclegowa jest bardzo rozwinięta, otwarta zarówno na studentów jak i bardzo zamożnych turystów, bowiem Hel noclegi oferuje już od trzydziestu złotych za dobę.

Będąc na Półwyspie Helskim nie można pominąć wizyty w fokarium. To miejsce idealne dla każdego wielbiciela zwierząt. W trakcie karmienia można być świadkiem niesamowitego show. Mianowicie foczki pokazują wiele sztuczek co robi ogromne wrażenie szczególnie na maluchach. Warto pojawić się tam kilka minut wcześniej, ponieważ chętnych na oglądanie tych zwierząt jest bardzo dużo i żeby coś widzieć należy ustawić się w miejscu z dobrym widokiem. Bilety to koszt zaledwie kilku złotych. Dla dzieci można zakupić bilety po cenach ulgowych. Dodatkowo jest możliwość wjechania na teren fokarium wózkiem.

Tyrolska zabudowa Międzygórza

Polska jest państwem, które pod względem turystycznym posiada wiele zalet. Po pierwsze ma dostęp zarówno do Morza Bałtyckiego od północy, jak i do gór od południa. Nie brakuje tutaj zatem atrakcji dla miłośników wypoczynku na plaży, jak i tych kochających aktywną formę relaksu – na przykład spacery po górach.

Jedną z bardzo pięknych i atrakcyjnych miejscowości górskich jest Międzygórze. Ta niewielka miejscowość charakteryzuje się ciszą i spokojem. Nie zjeżdżają tutaj masy spragnionych komercyjnych rozrywek turystów, natomiast nie brakuje miłośników tej kameralnej okolicy, którzy jako stali bywalcy wracają tutaj każdego roku. Baza noclegowa tej miejscowości jest wyjątkowo urozmaicona (noclegi Międzygórze ➻ meteor), jak na jej rozmiary. A jest tak dlatego, iż już od wielu dziesięcioleci funkcjonuje ona jako kurort i miejscowość typowo turystyczna. Nie od dzisiaj bowiem wiadomo, iż Międzygórze charakteryzuje się wyjątkowym alpejskim klimatem. Stąd też nie trudno tutaj o komfortowe noclegi. Międzygórze co prawda posiada w swej ofercie głównie kwatery prywatne i gospodarstwa agroturystyczne, jednak są one tak zróżnicowane pod względem komfortu i ceny, że każdy przybyły tutaj turysta znajdzie miejsce odpowiednie dla siebie. Nie brakuje tutaj również pensjonatów.

Jedną z największych atrakcji samej miejscowości, nie licząc oczywiście górskiego tła i malowniczego pejzażu, jest wyjątkowa nawet w skali krajowej zabudowa. Tutejsze domy bowiem niemalże w całości są utrzymane w stylu tyrolskim i norweskim. Ten typ drewnianej zabudowy wyjątkowo urokliwie komponuje się z górskim krajobrazem. Charakterystyczne dla takiej architektury są balustrady, zdobione krużganki, rzeźbienia na fasadach, ozdobne balkony i tarasy. W Międzygórzu nie brakuje takich budowli, a jedną z nich jest pięknie odremontowany budynek dawnej poczty, który przez lata niszczał, jednak niedawno na potrzeby turystyczno-noclegowe został gruntownie odrestaurowany. W stylu tym utrzymanych jest wiele ośrodków wczasowych, niektóre niestety z powodu braku środków na ich utrzymanie niszczeją. Na szczęście turystyka górska w Polsce z roku na rok rozkwita, istnieją także spore szanse, że i Międzygórze będzie jeszcze niedługo tętniło życiem zarówno w okresie letnim, jak i zimowym – tak jak to było przed laty. Warto tutaj przyjechać i osobiście przekonać się o nieopisanym uroku tej miejscowości i okolicy.

Chłopy na lato pełne rozrywki

Chłopy to niewielka nadmorska wieś letniskowa, znajdująca się pomiędzy Sarbinowem i Mielnem. Posiada bezpośredni dostęp do Morza Bałtyckiego, z szeroką i czystą plażą. Osada położona w powiecie koszalińskim staje się coraz częściej wybieranym miejscem wakacyjnych podróży. Powodem tego są niewątpliwe atuty Chłopów, takie jak historyczne ciekawostki, dostępne w miejscowości, wspaniała natura, budująca aurę idealną do wypoczynku oraz niesamowici ludzie, którzy z sympatią przywitają nas na swoich terenach.

Baza noclegowa w tym miejscu [jest tutaj: meteor-turystyka.pl/noclegi,chlopy,0.html], mimo że niewielka, potrafi sprostać wymaganiom setek turystów. Chłopy to oferta kilku hoteli, a także pensjonaty oraz wygodne kwatery prywatne. Wybór spełniającej nasze oczekiwania kwatery zależy od naszego nastawienia i posiadanych środków, choć warto zaznaczyć, że zakwaterowanie w tym miejscu jest stosunkowo tanie.

Chłopy to kaszubska miejscowość, która kultywuje tradycje regionu. Można więc spotkać tu restauracje z typowymi dla kaszub daniami, muzea poświęcone tej kulturze, a także imprezy mające na celu jej promocję. Nie zapominajmy, że Chłopy to osada, która znana jest z rybołówstwa, które do dziś odgrywa w niej ogromne znaczenie. Sama wieś i jej zabudowa zachowały infrastrukturę sprzed lat, wraz z domami z XIX wieku. Dodatkowo w Chłopach znajduje się przystań morska, służąca rybakom, na której możemy podziwiać ich prace, a nawet sami brać w niej udział.

Dla poszukujących emocji dobrym pomysłem będzie wypłynięcie w pełne morze. Wielość atrakcji związanych z wodą może nas zaskoczyć, dla przykładu, warto tu podać takie dyscypliny, jak nurkowanie, windsurfing [jest tutaj: wikipedia.org/wiki/Windsurfing], SUP, motorówki i wszelkiego rodzaju zjeżdżalnie. Wyjazd w te okolice zapewnia świetną zabawę bez względu na wiek. Korzystając z kąpieliska, możemy zapomnieć o reszcie oferty turystycznej, która jest równie interesująca. Należy wziąć pod uwagę takie atrakcje, jak pomnik, oznaczający 16. południk geograficzny, okoliczne lasy, w których znajdziemy szlaki, zapoznające nas z tutejszą roślinnością oraz stadninę koni, która pomoże umilić nasz każdy dzień.

Chłopy to wieś, która dzięki kameralnej atmosferze, przyczyni się do naszego dobrego samopoczucia. Pobyt w tym miejscu, z pewnością na długo wpisze się w naszą pamięć, jako jeden z najbardziej udanych. Odwiedzając Chłopy postarajmy się zapewnić sobie maksimum atrakcji, które ubogacą nasz wyjazd.

Base Camp – aktywny wypoczynek w Istebnej

Wyjazd wypoczynkowy wcale nie musi ograniczać się do leżenia w SPA, bujaniu się na hamaku czy opalaniu na piaszczystej plaży. Dla tych, którzy podczas swoich wczasów wolą odpocząć aktywnie, połączyć zwiedzanie z odpoczynkiem i sporą dawką ruchu, niewielka miejscowość w Beskidzie Śląskim będzie najlepszym rozwiązaniem.

Istebna leży w województwie śląskim, łącznie z Koniakowem i Jaworzynką tworzy Beskidzką Trójwieś. Znana jest przede wszystkim jako popularny kierunek do uprawiania sportów zimowych, słynna jest także ze swoich zabytków – między innymi chałupy należącej niegdyś do rodziny Kawuloków. Jest także częstym celem dla amatorów leśnych spacerów, wycieczek rowerowych oraz miłośników nordic walkingu. Zachwyca swoimi pejzażami, roślinnością i fauną. Nie każdy jednak zna Istebną od strony… wspinaczkowej. Warto jednak przyjrzeć się i tej atrakcji, bo wrażeń może przynieść sporo.

Od jakiegoś czasu w mieście funkcjonuje Base Camp, park linowy z szeroką ofertą dla odwiedzających. Wśród nowości znajduje się jedyne takie w regionie, specjalne drzewo wspinaczkowe, które może być świetną okazją do rozgrzania ciała przed oddaniem się rozrywce na trasie parku linowego. Szlak do pokonania rozciąga się w leśnej dolinie, przez którą przepływa potok. To bezpieczna zabawa gwarantująca niezapomniane doznania. To także sprawdzian własnych umiejętności i oswojenie się z byciem na wysokości – wszystko pod okiem czujnych, profesjonalnych instruktorów. Do dyspozycji gości pozostają trasy z wieloma poziomami trudności, posiadającymi przeróżne przeszkody do pokonania. Dodatkową atrakcją jest także możliwość wypróbowania strzelania z łuku, dmuchawki i karabinu snajperskiego (przeznaczonego do paintballu). Potrzeby najmłodszych uczestników także są zaspokajane, ponieważ na terenie parku znajdują się liczne piaskownice, zjeżdżalnie, place zabaw oraz leżaki. Obiekt jest otwarty w sezonie letnim, a na prośbę gości także w sezonie zimowym. Ponadto właściciele z chęcią organizują różnorodne wyjazdy tematyczne oraz wydarzenia zrzeszające wielbicieli paintballu. Każdy znajdzie jakąś atrakcję dla siebie.

Istebna jako miejsce wypoczynku na pewno nikogo nie rozczaruje. Przed przyjazdem w te okolice należy wcześniej zarezerwować noclegi. Można to zrobić w internecie, wpisując w wyszukiwarkę hasło: "noclegi Istebna". Na ekranie monitora pojawi się wiele wyników i ofert, spośród których można wybrać najbardziej odpowiadające nam miejsce do spania. Znaleźć tu można liczne hostele, pensjonaty, kwatery prywatne, a nawet agroturystyki. Każdy z pewnością wybierze coś odpowiedniego dla siebie.

Wisła – historia wypoczynkowego miasteczka

Wisła jest miasteczkiem położonym w południowej Polsce, liczy ponad 11 tysięcy mieszkańców i jest jednym z bardziej popularnych kurortów i ośrodków wypoczynkowych. Jest również wizytówką Województwa Śląskiego. Swoją przygodę z turystyką rozpoczęła dość wcześnie, bo już na początku XIX wieku zaczęło przyjeżdżać tu coraz więcej turystów. Właściciele hoteli, restauracji knajp, kwater i noclegów powinni być wdzięczni jednej historycznej postaci. Osoba ta, zachwycona walorami tutejszych regionów jak i samej ówcześnie wsi rozpromowała ją na całą Polskę zarówno wśród znajomych jak i w prasie. Mowa tutaj o Bogumile Hoffie.

Pod koniec XIX wieku w miasteczku powstał pierwszy ośrodek wypoczynkowy "Warszawa". Miał on tylu zwolenników i klientów, że po jakimś czasie nastąpił wysyp hoteli i zaczęła się kształtować baza noclegowa Wisły na szerszą skalę. Powstały również pensjonaty "Maja", "Placówka" i "Sokół". Jeden z pensjonatów – "Ochorowiczówka" jest dostępna dla turystów do dnia dzisiejszego. Od historycznych dziejów miasta, dzieli nas fakt, iż możemy zarezerwować pokoje przez internet, wybierając sobie pasujący nam standard i cenę.

Miasto zaczęło promować się jako letnisko, a przyjeżdżali tu sami sławni ludzie. Była tu nawet Maria Konopnicka. Jednak według opowieści i zapisków nie była ona zachwycona jakością tutejszych kwater i obsługi. Faktem było, że wszystko było dość tanie, jednak pod koniec XIX wieku standard wypoczynków pozostawiał odrobinę do życzenia. Było to wtedy normalne, natomiast dziś jakość jest bardzo wysoka z racji dużej konkurencji i ogólnej chęci podwyższania warunków wypoczynków i zadowolenia przyjezdnych. Na początku XX wieku miejscowość odwiedził sam Bolesław Prus, który również wypoczywał w willi Ochorowicza. To właśnie w ścianach tego miejsca powstawały rozdziały "Chłopów", ponieważ niedługo później miejscowość zaszczycił swoją obecnością sam Władysław Reymont.

Dziś jest to kurort i uzdrowisko, połączony z możliwością skorzystania z szeregów zabiegów, a także połączenia piękna tutejszej przyrody. Bardzo dynamiczny rozwój Wisły nastąpił w latach 90-tych XX wieku, kiedy wszelkiego rodzaju towary i usługi stały się łatwo dostępne, co pozwoliło urozmaicić ofertę tutejszych hoteli i restauracji a przede wszystkim miejsc uzdrowiskowych. Ostatnim hotelem, który dołączył do tutejszej bazy jest Gołębiewski, który wraz ze wszystkimi innymi miejscami oferuje prawie 9 tysięcy wolnych miejsc!

Wieliczka – atrakcje Małopolski

W województwie małopolskim możemy odnaleźć wiele ciekawych miejsc. Jednym z nich jest Wieliczka. Jest to jedno z miast powiatowych położonych w województwie małopolskim, w południowej części kraju. Co roku miasto to odwiedzane jest przez tłumy turystów nie tylko z Polski, ale z różnych zakątków świata. Popularność Wieliczki narosła w tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym ósmym roku, kiedy została ona wpisana na listę UNESCO. Urząd Miasta postarał się o stworzenie witryny internetowej Wieliczki, która ma na celu przekazanie informacji odnośnie miejscowości oraz w założeniu ma działać, jak przewodnik turystyczny. Znajdziemy tutaj informacje na temat ciekawych wydarzeń kulturalnych, atrakcji turystycznych oraz miejsc, w których możemy spróbować specjałów pochodzących z lokalnej kuchni. Na terenie Wieliczki działa łącznie trzysta sześćdziesiąt miejsc noclegowych (sprawdź tutaj). Wielu turystów, którzy chcą zwiedzić to miasto zatrzymują się w Krakowie, który graniczy z Wieliczką (sprawdź tutaj).

Główną atrakcją turystyczną Wieliczki jest sieć podziemnych tras. Szlaki te mają długość około trzech kilometrów, znajdziemy tutaj około osiemset schodków. Korytarze te położone są na głębokości stu trzydziestu pięciu metrów pod ziemią. Kopalnia soli została odwiedzona już przez około czterdzieści milionów turystów. Średni czas, który potrzeba poświęcić na zwiedzanie tego pięknego miejsca wynosi około trzech godzin. Osoby, które decydują się na zwiedzanie tego miejsca powinny zaopatrzyć się w ciepłe ubrania, nie tylko w okresie zimowym, ale także w letnim, ze względu na fakt, że na głębokości tych korytarzy panuje temperatura od czternastu do szesnastu stopni Celsjusza. Bardzo ciekawą inicjatywą jest fakt, że trasy te dostosowane są do osób niepełnosprawnych, które poruszają się na wózkach inwalidzkich. Jednak przed rozpoczęciem zwiedzania należy zadzwonić do przewodników i poinformować o takiej sytuacji. Podczas zwiedzania zabronione jest wprowadzanie zwierząt, jednak osoby, które przyjdą do kopalni ze swoim pupilem, mogą zostawić go pod dobrą opieką w tak zwanym "psim przedszkolu”, co cieszy się ogromną popularnością.

Nadbałtyckie kurorty – przegląd miejscowości

Wbrew pozorom, nie tylko sezon letni jest dobrym pomysłem na odwiedzenie polskiego morza. Warto przyjechać tutaj też na wiosnę czy nawet w zimie – widok szerokich plaż i spora dawka jodu na pewno sprawią, że czas spędzony w tej części naszego kraju będzie fantastycznym przeżyciem. Dzisiaj podpowiadamy, jakie miasta warto odwiedzić, kiedy wybieramy się w podróż nad Morze Bałtyckie. Słowem wstępu… Zaczniemy jednak od transportu.

Trzeba mieć na uwadze fakt, iż nasze Wybrzeże nie jest zbyt dobrze skomunikowane. Najwygodniej oczywiście będzie się poruszać własnym samochodem. Jeśli go nie mamy, musimy nastawić się na wielogodzinne podróże i sporo przesiadek. Dobrym rozwiązaniem będzie też podróż na rowerze – jednak jest to opcja przeznaczona dla osób wysportowanych i lubiących przygody. Wyprawa nad morze łączy się zazwyczaj z koniecznością zarezerwowania jakiegoś hotelu (noclegi nad morzem). Mamy tu jednak bardzo duży wybór, gdyż baza noclegowa jest różnorodna – możemy znaleźć zarówno coś luksusowego i eleganckiego, jak i pokój czy domek w wersji budżetowej. Na pewno uda się dobrać coś idealnie.

Morze Bałtyckie i jego pasmo plaż są dość szerokie, więc wybór będzie spory. Zacznijmy od zachodu… Warto wpisać na swoją listę Międzyzdroje. To miasto położone na wyspie Wolin (informacje). Jego ogromną zaletą jest bliskość Wolińskiego Parku Narodowego, którego odwiedzenie będzie z pewnością dodatkową atrakcją. Na uwagę zasługują również historyczne zabudowania uzdrowiskowe oraz Park Zdrojowy. Będąc w centrum tego miasta, warto również udać się na Promenadę Gwiazd oraz wyjść na molo. Dobrym pomysłem (zwłaszcza jeśli podróżują z nami dzieci) jest udanie się do gabinetu figur woskowych.

Mielno jest znaną miejscowością wypoczynkową dla studentów i młodych ludzi ceniących sobie nocne życie i rozrywkowość. Mamy tu bardzo wiele zadbanych plaż, warto więc w przerwie od wizyt w klubach wybrać się również na spacer. Wizyta w Trójmieście jest obowiązkowym punktem wycieczki. Mamy tutaj właściwie nieskończenie wiele możliwości spędzenia urlopu – właściwie o każdej porze roku. Należy odwiedzić plażę, rynki oraz historyczne miejsca w Gdańsku, Gdyni i Sopocie. I nie zapomnijcie o najdłuższym sopockim molo! Jak widać, Morze Bałtyckie daje nam duże pole do popisu jeżeli chodzi o planowanie urlopu. Warto więc odwiedzić chociaż niektóre z wspomnianych miast – wrażenia będą na pewno niezapomniane. Udanej podróży!

Trudna historia Bieszczad

Myśląc o wczasach na łonie natury, w okolicy która nie została jeszcze zdegradowana przez działalność człowieka, warto wybrać się na letni odpoczynek w Bieszczady. Znajduje się tu bardzo wiele miejscowości wypoczynkowych, w których bez trudu można znaleźć obiekt noclegowy o wysokim standardzie. Ze względu na doskonale rozwiniętą bazę noclegową jedną z najchętniej odwiedzanych przez turystów miejscowości jest Wetlina. Poza sezonem turystycznym żyje tu zaledwie nieco ponad trzystu mieszkańców jednak podczas wakacji liczby te zwiększają się nawet kilkukrotnie. Wszystko przez wiele obiektów noclegowych działających na terenie Wetliny. Turyści poszukujący noclegu mogą w zależności od swoich wymagań zatrzymać się w luksusowym pensjonacie o podniesionym standardzie albo mogą wybrać nocleg w namiocie na polu campingowym lub na studenckiej bazie noclegowej, na której pobyt kosztuje zaledwie kilka złotych. Jeszcze przed przyjazdem w Bieszczady z ofertą noclegową można zapoznać się w internecie. Poszczególnych ogłoszeń warto szukać pod hasłem "noclegi Wetlina".

Wetlina jest miejscem wypadowym w okoliczne góry, Zaczyna się tu kilka bardzo popularnych szlaków. Bieszczady warto odwiedzić jednak nie tylko ze względu na uroki krajobrazów roztaczających się z bieszczadzkich połonin. Równie ciekawa jest historia regionu, która niestety momentami była bardzo tragiczna. Wyjątkowo niechlubnie na kartach bieszczadzkiej historii zapisała się akcja Wisła, w wyniku której część miejscowości zupełnie zniknęła z powierzchni ziemi, a o tym, że kiedyś istniały świadczą jedynie nazwy na mapie oraz fragmenty podmurówek domostw czy ruiny cerkwi i cmentarzysk. Miłośnicy historii mogą pokusić się o odnajdywanie śladów historii. Kilka cmentarzy znajduje się w rejonie umownych źródeł Sanu. Przy pieszym szlaku prowadzącym do granicy polsko – ukraińskiej znajdują się również ruiny dworku, pozostałości po cmentarzu oraz miejsce, w którym kiedyś stała drewniana cerkiew.

Przyjeżdżając w Bieszczady warto pamiętać o trudnej historii tego regionu i znaleźć chwilę czasu na zapoznanie się z tym, co uchroniło się przed zgubnym działaniem czasu. W ostatnich latach zawiązują się coraz liczniejsze komitety, celem działalności których ma być przywrócenie dawnej świetności bieszczadzkim opuszczonym cerkwiom. Do dnia dzisiejszego udało się całkowicie odremontować cerkiew w Łopience, a w dwóch innych obiektach prace stale trwają.

Historia obornickich sanatoriów

Oborniki Śląskie to małe miasto z bogatą historią. Korzystając z tego, że miejscowa baza noclegowa oferuje obornickie zakwaterowanie na bardzo dobrym poziomie, możemy bliżej poznać obornickie dzieje. XIX wiek zdecydowanie był dla miasta wiekiem wód mineralnych. Należało ono wówczas do rodziny Schaubertów. Odkryto tu wtedy źródła tzw. szczawy żelazistej, czyli wody, która zawiera pewną ilość wolnego dwutlenku węgla i żelaza, dzięki czemu ma korzystne dla ludzkiego organizmu właściwości. W latach 30. zaczęto więc budować uzdrowisko. Było to tym bardziej uzasadnione, że Oborniki, wówczas wieś, leżały w malowniczym otoczeniu lasów i wód. Odtąd miejscowość zaczęła przyciągać ludzi m. in. z Wrocławia.

Obecnie najstarsze istniejące sanatorium to „Szarotka” z lat 50 XIX wieku. Stoi ono w pobliżu sztucznej Kowalskiej Góry. Składa się z 6 budynków i obecnie stanowi własność prywatną. W dawnych czasach było przedstawiane na licznych, barwnych pocztówkach, często fotografowanym obiektem był np. wiatrak przy domu doktora. W 1913 roku powstało „konkurencyjne” Sanatorium Leśne. Zbudowano je na miejscu dawnej cegielni, otrzymało ono najbardziej nowoczesny sprzęt, a niedługo później zbudowano w nim także niewielki ogród zoologiczny, co wpłynęło na jego popularność. Specjalizowało się ono w leczeniu pacjentów z chorobami płucnymi i gruźlików. W dość dobrym stanie przetrwało obie wojny. Co ciekawe, zachowały się materiały, które świadczą o tym, że w 1918 roku, pod koniec I wojny światowej sanatorium mimo powszechnego kryzysu działało całkiem prężnie. Po 1918 roku zyskało ono także pijalnię wód. Sanatorium Leśne obecnie mieści szpital przeciwgruźliczy, a obok niego można zwiedzać piękny park w stylu angielskim z rozłożystymi, starymi dębami. Jest on częściowo położony na torfowiskach.

Niezależnie od tego, czy wybieramy się do Obornik jako turyści, czy jako kuracjusze, różnorodna i relatywnie tania baza noclegowa sprawia, że możemy korzystać z położenia i naturalnych atutów miejscowości. Warto też wspomnieć o budynku dawniej należącym do sanatorium, przy ul. Parkowej, który obecnie jest własnością komunalną. Urządzono tam dom spokojnej starości. Z kolei w obiektach Sanatorium Leśnego wciąż leczy się pacjentów z chorobami płuc. Jest to obecnie filia wrocławskiego Centrum Chorób Płuc. Niedawno przeszła gruntowną modernizację.